W Rzeszowie basenu z brodzikiem brak, pojechałyśmy dzisiaj więc do Dębicy sprawdzić
#aquapark w @mosirdebica

. Wpadłam na ten pomysł po naszej ostatniej udanej wycieczce do Dębicy pociągiem - z dworca
#PKP na
#basen idzie się jakieś 10 minut na nogach (odległość do pokonania jest mniejsza niż kilometr, tylko trzeba pokonać schody na dworcu/skorzystać z windy, która jeździ baaaardzo wolno i nie zawsze współpracuje). Na mapce basen zaznaczony jest gwiazdką

.

W
części aquaparku jest sporych rozmiarów
#brodzik (większy niż w Sokołowie) o głębokości 35cm - to ten z wielorybem w środku i zjeżdżalnią na zdjęciu.

Obok jest większy basen, nieco głębszy (ok 1m) z różnymi atrakcjami typu
#fala,
#wiry, duża
#zjeżdżalnia, siatka do wspinania.

Cześć zwana aquaparkiem jest w innej hali niż duże baseny pływackie (są dwa! 25m i 50m), więc mimo tego, że w tygodniu są tam grupy szkolne, nie słychać ich!

#Woda jest naprawdę ciepła, przyjemna.

Minusem jest to, że szatnie znajdują się na piętrze, a basen na parterze i cały kompleks jest naprawdę duży, więc trzeba się nachodzić (wiadomo, jak to z dzieckiem i toną tobołków bywa w takich sytuacjach). Można się też zgubić, jak my dzisiaj

. Nie mogłam znaleźć pryszniców ani zejścia na halę. Serio, tam są naprawdę duże przestrzenie

. Aha, jest
#winda dla niepełnosprawnych, z dzieckiem też można skorzystać jak się potrzebuje.

Kolejny minus za brak zamykanych szafek na buty na dole. Wszystko jest otwarte, ale za to już w strefie płatnej, za bramkami.

Nie widziałam też żadnych udogodnień dla maluchów, jakie są np. w Sokołowie, ale też nie pytałam, bo teraz nas to nie dotyczy.

Za 70min zapłaciłam za mnie i Marysię... 9zł.
#Cena więc jest bardzo atrakcyjna

.

Moim zdaniem basen jest dużo fajniejszy niż ten w Sokołowie i planuję tu przyjeżdżać regularnie. Wszystkie informacje co, kiedy i jak znajdziecie na stronie MOSiRu w Dębicy.

We wtorki auapark jest czynny od 9, w inne dni od 14.

Znacie to miejsce? Przyjeżdżacie tu? Ciekawa jestem Waszych doświadczeń i opinii

.