REZERWAT PRZYRODY MÓJKA
Słyszałam o tym miejscu wiele razy, o w końcu nadszedł ten moment, że postanowiłam się tam wybrać z rodziną

.

Start i koniec: parking we wsi Kąkolówka, od Rzeszowa to jakieś pół godziny jazdy. Przy parkingu wiata oraz miejsce na ognisko

.

W rezerwacie są dwie ścieżki: żółta, dłuższa, ścieżka jelenia, i czerwona, krótsza, ścieżka bobra. Przeszliśmy dzisiaj całość trasy, zajęło nam to z dwoma piknikami niecałe 4 godziny (wózek biegowy plus dość
często małe nóżki).

Trasa jest urozmaicona; główną atrakcją ścieżki bobra jest przejście wzdłuż łąki/bagna po różnych mostkach oraz mini wieża - punkt obserwacyjny.

Ścieżką jelenia jestem zachwycona, las jest tam magiczny! Nudy też nie ma, bo teren jest zróżnicowany, kilkukrotnie przekracza się strumyk, są "przepaście", jak to powiedziała Marysia, gdzie najwygodniej zjeżdża się na pupie

.

Trasa spokojnie nadaje się na wózek biegowy. Jedyne co to na ścieżce jelenia jest jedno dość strome i długie zejście, a i w części ścieżki bobra sporo schodów (ale można je ominąć idąc drogą, a nie lasem).

Bardzo polecam
#rezerwatmójka na rodzinną wycieczkę! To już część pogórza, więc jest trochę podejść, ale one są łagodne, bo to wszystko pagórki ok 400m n.p.m.

Znasz to miejsce? A może masz ochotę się wybrać? Daj znać w komentarzu!